Fragment pochodzi z książki „Coaching marki osobistej, czyli kariera lidera”.

Najczęściej rozmowa kwalifikacyjna wiąże się ze staraniem o pracę, ale może dotyczyć również stypendium bądź stażu naukowego. Skoncentruję się jednak przede wszystkim na wskazówkach istotnych w procesie poszukiwania pracy. Warto wówczas pamiętać o podstawowych zasadach.

  • Myśl w kategoriach korzyści odbiorcy, a nie własnych. Wypisz sobie, jakie korzyści potencjalny pracodawca może odnieść z zatrudnienia Ciebie.
  • Zbierz informacje na temat organizacji, do której się udajesz. Pierwszym krokiem jest przejrzenie strony internetowej, następnie forów internetowych, grup na portalach społecznościowych i tak dalej. Najcenniejszym źródłem informacji może być rozmowa z osobą, która pracuje w danej firmie lub wie, jak ta wygląda od środka.
  • Ustal, ile czasu będzie trwała rozmowa i kto będzie w niej uczestniczył. Jest to szczególnie ważne z punktu widzenia dobrego przygotowania do niej.
  • Wypisz wszystkie potencjalne pytania, które Twój rozmówca mógłby zadać. Przygotuj sobie krótkie odpowiedzi na każde z nich. Wśród pytań, których możesz się spodziewać, mogą być następujące:

– Jakie ma Pan (Pani) doświadczenia zawodowe? Proszę o nich opowiedzieć.

– Dlaczego myśli Pan (Pani) o zmianie pracy (o pracy w naszej firmie)?

– Dlaczego uważa Pan (Pani), że powinniśmy Pana (Panią) zatrudnić?

– Jak widzi Pan (Pani) swoją karierę za 5–10 lat?

– Jakie są Pana (Pani) mocne strony (dotychczasowe sukcesy)?

– Jakie ma Pan (Pani) oczekiwania finansowe?

– Czy ma Pan (Pani) jakieś pytania dotyczące naszej firmy (stanowiska pracy)?

Jeśli nie będziesz przygotowany do odpowiedzi na tak proste pytania, lepiej nie wybieraj się na rozmowę kwalifikacyjną.

  • Bądź przed czasem – nigdy nie spóźniaj się na rozmowę.
  • Gdy ktoś zapyta, czego się napijesz, to jeśli nie musisz, nie korzystaj z tej oferty. Jeżeli zaschnie Ci w gardle, poproś o wodę. Raczej unikałbym próśb w stylu: „Poproszę latte macchiato” lub „Poproszę gin z tonikiem”, nawet gdyby to miał być żart.
  • Nie siadaj na krześle nieproszony, jeśli nie jesteś pewny, w którym miejscu powinieneś usiąść, w szczególności nie siadaj na fotelu przewodniczącego komisji.

Nie pisałbym o tym, gdyby taka sytuacja nie zdarzyła mi się przy rekrutacji pracownicy. Kandydatka, którą po przywitaniu puściłem przodem, zamiast poczekać na stojąco, od razu usiadła na moim fotelu przy biurku, chociaż naprzeciwko biurka stało krzesło. Sytuacja była naprawdę niezręczna, zarówno dla niej, jak i dla mnie.

  • Oceń, kto jest osobą, która podejmuje decyzję. Jeśli na sali znajdują się trzy osoby, to ta najważniejsza z reguły siedzi pośrodku i na niej powinieneś skoncentrować swoją uwagę.

Jedna z kandydatek zaczęła rozmowę, koncentrując uwagę na siedzącej obok mnie mojej pracownicy. Prawiła jej komplementy w stylu: „Znalazłam informacje na pani temat w internecie – pani CV zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie”. Chociaż CV mojej pracownicy było naprawdę dobre, zastanów się, jak poczułbyś się na moim miejscu i jak zareagowałoby Twoje ego.

  • Kluczem do sukcesu jest pierwsze wrażenie, na którego wywarcie masz jedynie kilka sekund. Zwróć uwagę na takie szczegóły jak staranny wygląd, postawa, uśmiech, właściwy uścisk dłoni (lepiej niech to będzie umiarkowanie mocny uścisk, a więc nie „śnięta ryba” i nie „imadło”) oraz kontakt wzrokowy.
  • Przyznaj się do swojej słabości, zwłaszcza pozornej, która ostatecznie nie wpłynie zasadniczo na decyzję o Twoim zatrudnieniu, ale dzięki której zyskasz na wiarygodności. Na przykład możesz wspomnieć, że nie masz jeszcze prawa jazdy albo że Twój szwedzki nie jest perfekcyjny, zakładając, że ani jedno, ani drugie nie jest warunkiem koniecznym do uzyskania pracy.

Więcej o tym jak zachować się podczas rozmowy kwalifikacyjnej znajdziesz w książce „Coaching marki osobistej, czyli kariera lidera”, którą można kupić tutaj.

 

2___BOOK_cover